Bethesda odsłania karty: Elder Scrolls VI, Fallout 5, remastery i Obsidian w grze
Bethesda świętuje 40-lecie i pokazuje pełny obraz swoich planów. Elder Scrolls VI na pierwszym miejscu, Fallout 5 w preprodukcji, remastery Fallout 3 i New Vegas potwierdzone, a Obsidian wraca do serii Fallout z nowym projektem.
Bethesda właśnie zrobiła coś, czego fani od lat się domagali. Zamiast kolejnego ogólnikowego „pracujemy nad rzeczami” dostaliśmy konkretny przegląd tego, co dzieje się w studio. I powiem wam, jest tego sporo. Czterdziesta rocznica istnienia firmy, duże zmiany wewnątrz i kilka ogłoszeń.
Zanim przejdę do gier, kontekst. Bethesda się przekształca. Były zwolnienia, redukcja etatów. Howard nazwał to „osobiście bardzo trudnym” doświadczeniem. Studio chce się teraz skupić na swoich markach. Cytat, który chyba najlepiej oddaje atmosferę tego reveala: „znów znajdujemy się w momencie przełomowym”. I dodał coś, co brzmi jak zmiana filozofii komunikacji: „musimy mówić nieco więcej, żeby fani zrozumieli co i dlaczego robimy”. Cóż, chyba właśnie to robią.
Elder Scrolls VI i Creation Engine 3
Zacznijmy od tego, na co wszyscy czekają. The Elder Scrolls VI to absolutny priorytet Bethesda Game Studios. Większość zespołu pracuje właśnie nad tą grą. Todd Howard powiedział wprost: „gramy w nią codziennie” i „jesteśmy dokładnie tam, gdzie planowaliśmy”. Gra powstaje na nowym Creation Engine 3, a to sporo mówi, bo ten silnik napędzi też Fallout 5.
Daty premiery nie podano. Howard odmówił, co nikogo chyba nie dziwi. Ale sam fakt, że mówi o codziennym graniu, sugeruje, że to nie jest już faza rysowania na tablicy. To działa, w to się gra. Kiedy trafi do nas? Nie wiem. Nikt nie wie. Ale przynajmniej wiemy, że nie jest to projekt-widmo.
Fallout na każdym froncie
Tutaj Bethesda naprawdę nie żałowała ogłoszeń. Fallout 5 oficjalnie w preprodukcji, również na Creation Engine 3. To daleka perspektywa, ale potwierdzenie jest.
Znacznie bliżej mamy dwie rzeczy, które wywołały chyba największy szum. Remastery Fallout 3 i Fallout: New Vegas. Oba potwierdzone. Żadnych dat, żadnych szczegółów technicznych, ale samo potwierdzenie wystarczy, żeby internet eksplodował. New Vegas ma ogromną bazę fanów, więc odświeżona wersja to dla wielu duża sprawa.
I wisienka na torcie: Obsidian Entertainment, studio znane właśnie z New Vegas, współtworzy nowy projekt z serii Fallout. Howard powiedział, że „za kulisami panuje ogromny wzajemny szacunek”. Co to dokładnie będzie? Nie wiadomo. Nikt nie powiedział, że to New Vegas 2. Nikt nie powiedział, że to remaster. Wiemy tylko tyle, że Obsidian wraca do tego uniwersum z czymś nowym. I to jest dobra wiadomość.
Fallout 76 też nie zostaje w tyle. W przyszłym roku dostanie ogromne rozszerzenie „Raven Rock”, które fabularnie będzie prequelem wydarzeń z Fallout 3. Gra dostała dotąd prawie 70 darmowych aktualizacji, więc widać, że jej nie odpuszczają. Do tego dochodzi reality show przygotowywane wspólnie z Amazon Studios i Kilter Films. Tak, reality show w uniwersum Fallouta. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Starfield i Fallout 4
Starfield ma już ponad 17 milionów graczy i blisko miliard godzin rozgrywki. Drugi duży dodatek został wydany, a w przyszłym roku ma pojawić się dodatkowa zawartość związana ze „Starborn”, co może oznaczać trzeci duży dodatek. Ciekawie wygląda temat modów. Twórcy modów zarobili ponad 10 milionów dolarów z tantiem przez platformę Creations, a ponad 40% społeczności z niej korzysta. To pokazuje, że ten system modderski naprawdę zaczął działać.
Fallout 4 świętuje 10. rocznicę i przekroczył 35 milionów sprzedanych egzemplarzy. Dostanie też zawartość z platformy Creations. Dziesięć lat po premierze i wciąż dostaje nową zawartość.
Todd Howard zostaje
Na koniec coś osobistego. Howard przyznał, że myślał o emeryturze. Ale zostaje. Powiedział też coś ważnego o transformacji studia: „to 40. rocznica, przechodziliśmy już zmiany, teraz też się przekształcamy, żeby skupić się na markach”. Widać, że zwolnienia go dotknęły, ale traktuje transformację jako konieczny krok.
Jedna rzecz jeszcze. Fallout Day 2027, czyli 30-lecie serii Fallout, świętują na żywo w Waszyngtonie. W tym roku Bethesda zrezygnowała z tradycyjnej transmisji na rzecz tego formatu bezpośredniego reveala, i myślę, że to było dobre posunięcie. Zamiast jednego show z efektami dostaliśmy konkrety.
Z tego, co widzę, Bethesda postawiła wszystko na swoje największe marki i mówi o tym otwarcie. Elder Scrolls VI na pierwszym miejscu, Fallout rozbity na kilka projektów naraz. Starfield też dostaje kolejny zastrzyk contentu. Czy dowożą to wszystko? Zobaczymy. Ale przynajmniej wiemy, dokąd zmierzają.