Gray Zone Warfare po patchu 0.3.X - co się zmieniło i jak się w to gra
Gray Zone Warfare dostało duży patch 0.3.X z dynamiczną pogodą, strefami PvP i polskim językiem. Sprawdzam najważniejsze zmiany i pokazuję, jak ten lekki extraction shooter gra się po aktualizacji.
Duży patch, dużo zmian
Okej, Gray Zone Warfare dostało spory patch 0.3 - a właściwie serię łatek 0.3, 0.3.1 i 0.3.2 - i postanowiłem sprawdzić, jak to teraz wygląda. Zmian jest na tyle dużo, że trzeba było się naprawdę wczytać w notatki i troszkę pograć, żeby ogarnąć co i jak.
Zacznę od rzeczy, które moim zdaniem chyba najbardziej wpływają na to, jak ta gra będzie teraz wyglądała.
Strefy konfliktów i dynamiczna pogoda
Dodali strefy PvP - strefy konfliktów, w których możemy się spotkać z innymi graczami. Do tego w tych strefach pojawiają się naloty, mortary, jakieś wyrzutnie - coś, co nas atakuje w danej strefie. Nie jestem pewien, czy działa to też w PvE, bo akurat nagrywałem w PvE. Prawdopodobnie będę to testował w kolejnych materiałach.
Druga duża rzecz to realistyczna, dynamiczna pogoda. A do tego zmniejszono kontrast nocą, żeby nie dało się grać bez noktowizji na oszustwo.
Tagi na broniach i leczenie towarzyszy
Nowa mechanika - tagi na broniach. Możemy przypisać do broni tracking, dzięki czemu po śmierci bez problemu ją odnajdziemy na mapie. Co więcej, jeżeli przeciwnik ją podniesie i nie zdejmie taga, to możemy go nawet wytropić.
Kolejna zmiana dotyczy gry w party. Jeżeli nasz towarzysz zginie, to możemy go teraz przesunąć w bezpieczniejsze miejsce, wyleczyć go, sprawdzić jego loot, wynieść jego rzeczy.
Zadania przez radio - to jest zmiana
Niektórzy mówią, że Gray Zone Warfare to extraction shooter. I troszkę tak, i nie do końca. Niby latamy helikopterem w różne miejsca, zbieramy loot, ale teraz pojawia się zmiana, która mocno to odróżnia - nie musimy wracać do bazy, żeby oddać zadania. Możemy je oddawać przez radio będąc w terenie.
To dość znacząca zmiana. Helikopterem robimy sobie miejsce w terenie i staramy się jak najrzadziej wracać do bazy. Oczywiście wrócić trzeba - uzupełnić amunicję, zapasy, odpocząć - ale nie jesteśmy do tego zmuszeni po każdym queście.
Frakcje, traderzy i broń
W grze mamy trzy frakcje - Mithras, Crimson i trzecią - i to jest ważne, bo jeżeli planujecie grać ze znajomymi, musicie wybrać tę samą frakcję. Inaczej nie zagracie razem. Każda frakcja ma swoje punkty startowe, swoje zadania i tak dalej.
Na start mamy dostęp do trzech traderów. Handshake ma przedmioty i zadania. Oprócz tego jest trader od broni i laboratoryjka sprzedająca medykamenty. U każdego wbijamy reputację poprzez wykonywanie zadań.
Modyfikowanie broni troszkę przypomina Escape from Tarkov - kto grał, ten wie o co chodzi. Mamy magazynki, możemy ładować różne rodzaje amunicji, jest waga ekwipunku, jest safe lock na przedmioty, których nie stracimy po śmierci. Ciekawa rzecz - broń boczna jest przymocowana do plecaka, a nie umieszczona w osobnym slocie głównego ekwipunku. To inaczej niż w wielu grach tego typu.
Zdrowie, toksyny i co jeszcze
System zdrowia wygląda na rozbudowany. Widzimy gdzie dostaliśmy, musimy tamować krwawienie, leczyć się. Jest radiacja, są toksyny. Mam wrażenie, że trzeba w pierwszej kolejności zajmować się krwawieniem, ale jeszcze tego dokładnie nie przetestowałem.
Dodali też nowe bronie, kamizelki, posterunki do przejęcia i - co ważne - nowe języki, w tym polski. Ja i tak gram po angielsku, bo w takich grach sieciowych często łatwiej szukać informacji po angielsku, ale fajnie, że opcja jest.
Jak to chodzi?
Gra chodzi w 140 FPS-ach na średnich ustawieniach. Mam włączony frame generator od NVIDII i szczerze powiedziawszy chyba jest dobrze zaimplementowany. Ta czerwona kropka celownika nie robi takich dziwnych smug jak w wielu innych grach - w Cyberpunku na przykład to było bardzo widoczne. Tutaj tego problemu nie ma.
Ulepszyli też AI przeciwników i poprawili interfejs użytkownika. Plus mnóstwo mniejszych bugfixów.
Na ten moment
To taki szybki przegląd patcha 0.3.X i tego, jak gra wygląda teraz. Muszę się jeszcze rozegrać, żeby powiedzieć więcej - kolejne materiały będą, jak już ogarnę wszystkie systemy dokładniej.
Zostawcie łapkę w górę, dajcie subskrypcję, komentarz i widzimy się w następnym materiale. Trzymajcie się. Hej, hej.
Egzemplarz gry otrzymałem bezpłatnie od wydawcy (MADFINGER Games)