Six Days in Fallujah - pierwsze wrażenia z taktycznego FPS-a o drugiej bitwie o Faludżę
Six Days in Fallujah to taktyczny FPS osadzony w realiach drugiej bitwy o Faludżę. Sprawdzam, jak gra radzi sobie we wczesnym dostępie i testuję własne spolszczenie AI.
Czym jest Six Days in Fallujah?
Six Days in Fallujah od Highwire Games (wydawca Victura) to FPS z elementami skradanki poświęcony drugiej bitwie o Faludżę z 2004 roku. Twórcy postawili na realistyczne przedstawienie starcia bez opowiadania się po żadnej ze stron konfliktu. Bezpieczne podejście. Gra jest we wczesnym dostępie od 22 czerwca 2023 i kampania jest nadal rozwijana.
Spolszczenie, które zrobiłem sam
Do Six Days in Fallujah przygotowałem własne spolszczenie przy pomocy AI, które możecie zobaczyć na ekranie w trakcie odcinka. Tłumaczenie możecie pobrać z Nexusa albo z mojej strony internetowej (ta jest jeszcze w przygotowaniu).
Jak to wygląda w akcji
Grałem na ustawieniach Ultra z włączonym DLSS i graficznie jest fajnie. Strzelanie jest fajne, headshot to headshot i to też jest fajne. Udźwiękowienie broni też jest dobre. Fajnie wymyślili kompas, bo pojawia się gdzieś tam na horyzoncie.
Ale prosta ta gra nie jest. Mamy ograniczoną ilość amunicji, sprint jest wolny (i to bardzo). Oczyszczanie idzie budynek po budynku, z dachami włącznie, i szczerze? Gubię się w tych dźwiękach. Kontakt z każdej strony, nie wiadomo skąd strzelają, orientacja potrafi się kompletnie posypać. Chyba o to im chodziło z tym realizmem.
Kampania i co jest dostępne
Na ten moment dostępne są chyba tylko dwie misje w trybie kampanii. Pierwsza, „Wojownicza determinacja”, zajęła mi 16 minut. Oddział marines USA zostaje wezwany do zabezpieczenia miasta po śmiertelnym ataku insurgentów. Druga misja to już właściwa druga bitwa o Faludżę, gdzie posuwamy się przez miasto budynek po budynku.
Między misjami pojawiają się fragmenty dokumentalne z wypowiedziami prawdziwych weteranów. Opowiadają o nocy przed bitwą, o strachu, o tym jak puszczali AC/DC żeby się nakręcić przed atakiem. Historię opowiadają przez przeplatanie misji z tymi relacjami.
Podsumowanie na ten moment
Graficznie jest w porządku, strzelanie solidne, udźwiękowienie broni fajne. Sprint jest wolny, orientacja w budynkach trudna, ale to ma być realistycznie i to chyba rozumiem. Gra jest dalej we wczesnym dostępie i kampania jest nadal rozwijana, więc na ten moment tyle.
Egzemplarz gry otrzymałem bezpłatnie od wydawcy (Victura)