Star Trucker - pierwsze wrażenia z kosmicznej ciężarówki
Star Trucker to symulator kosmicznej ciężarówki od Monster and Monster. Przewozisz towary między stacjami, naprawiasz systemy i walczysz ze sterowaniem. Pierwsze wrażenia z gry, z której być może zrobimy serię na kanale.
Kosmiczna ciężarówka, którą obserwowałem od dawna
Star Trucker miałem na oku od dłuższego czasu. Dużo osób ją polecało i po prostu chciałem w nią zagrać. Koncept - kosmiczna ciężarówka, przewóz towarów między stacjami, szukanie złomu, międzygwiezdni kierowcy - wyglądał jak coś dla mnie. Trochę to się kojarzy z grami typu X4 czy No Man's Sky, przynajmniej jeśli chodzi o ten motyw latania w kosmosie. Tyle że tutaj masz ciężarówkę kosmiczną.
Systemów jest od groma
Pierwsze, co rzuca się w oczy - ile tego jest. Stan ciężarówki, diagnostyka systemów, kamery, wrota skokowe, ogniwa zasilania, filtry powietrza, podtrzymanie życia. Sporo rzeczy jest zablokowanych na początku - stacje paliw, sklep z ulepszeniami, certyfikaty.
Muzyka jest fajna, klimatyczna. Można sobie lecieć i jej słuchać.
Sterowanie wymaga wprawy
Sterowanie jest lekko odwrócone i momentami ciężko cokolwiek wysterować. Miałem zielone i nie zaliczyło. Pewnie nie zatrzymałem do zera. Trzecia kamera to chyba trochę nie do tej gry, przydałby się jakiś osobny wskaźnik.
Jest tempomat i o to mi chodziło. Nie jestem pewien, czy ograniczniki prędkości są w milach czy w kilometrach na godzinę. Gra niby ustawiona na kilometry, ale coś mi tu nie gra.
Mam nadzieję, że w przyszłości pojawią się jakieś wspomagacze - asystent parkowania czy coś w tym stylu. Przy tych manewrach by się przydał.
Zarobki i kary
Po pierwszym zleceniu zebrałem sporo kar - potrącenia, piractwo drogowe, zniszczenie mienia klienta, brak profesjonalizmu. A i tak sporo zarobiłem. System umiejętności oparty na certyfikatach jest rozbudowany: delikatne ładunki, konwoje, szybkie i ryzykowne przewozy. Części na razie nie jestem w stanie wziąć.
Co dalej
Star Trucker mi się spodobał i myślę, że polecimy z serią na kanale. Ale to też od was zależy, dajcie znać w komentarzach.